Turkus
Wpisany przez Mad Onion   
Piątek, 14 Maj 2010 18:55

Dzięki swej pięknej niebieskawej barwie, kontrastującej z barwą złota i srebra, turkus był od czasów starożytnych po­pularnym kamieniem ozdobnym. Nazwa turkus (turąuois) pocho­dzi od starofrancuskiej nazwy Turcji. Minerał ten bowiem przy­wozili z Persji do Europy kupcy tureccy. Na określenie tego ka­mienia używana jest również nazwa kalait, spotykana już u Pli­niusza.

Własności chemiczne. Turkus jest uwodnionym fosforanem glinu i miedzi o przypuszczalnym wzorze CuAl6[(OH)2|PO4]4*4H2O. Dawniej we wzorze tego minerału nie uwzględniano stałej obec­ności miedzi, która powoduje jego niebieską barwę. Glin wcho­dzący w skład turkusu może być częściowo zastąpiony przez że­lazo, które nadaje minerałowi odcień zielonawy. W kwasach tur­kus jest rozpuszczalny.

 

Postać. Turkus należy do układu trójnośnego. Jego dobrze wykształcone kryształy są bardzo rzadkie i drobne. Zwykle two­rzy skrytokrystaliczne, nerkowate skupienia i naskrupienia, nie­raz w postaci żyłek przenika skałę, w której występuje.

 Turkus:

Turkus naturalny

 

Własności fizyczne. Turkus ma przełam muszlowy, twardość 6 w skali Mohsa, gęstość 2,6—2,8 g/cm3. Zwykle jest nieprzezro­czysty, połysk ma woskowy.

Barwa turkusu jest zielonawoszara, żółtawoszara, jabłkowo-zielona i zielonawoniebieska aż do czystoniebieskiej. Najwyżej ce­nione są odmiany niebieskie bez odcienia zielonawego. Barwa tur­kusa ulega zmianom podczas ogrzewania, a także po dłuższym wy­stawieniu go na działanie promieni słonecznych. Niekiedy dla uzyskania piękniejszej barwy turkusy zanurza się w barwiących roztworach.

Występowanie. Turkus powstaje w strefie wietrzenia skał za­wierających minerały będące glinokrzemianami (np. skalenie) i fosforanami (apatyt) wskutek działania na nie roztworów związ­ków miedzi.

Chociaż turkus nie należy do minerałów rzadko spotykanych, tylko nieliczne jego wystąpienia nadają się do eksploatacji. Tur­kusy pochodzące z półwyspu Synaj znane były pod nazwą turkusów egipskich. Najważniejsze miejsca występowania turkusa. Znane od prawie 2 tysięcy lat, znajdują się w Iranie, gdzie w okrę­gu Niöchapur (prowincja Chorassan) skupienia turkusa występują w skałach wulkanicznych — trachitach, w których wypełniają szczeliny i próżnie powstałe przez zwietrzenie dużych kryształów skaleni. Turkusy znajdują się także w okruchowych produktach wietrzenia macierzystej skały trachitowej. Wydobywane są rów­nież w Turkiestanie (pod Samarkandą), w Afganistanie, Chinach, Izraelu, w południowej Australii (Nowa Południowa Walia, Queensland, Wiktoria) i w USA (Nowy Meksyk, Turquois Moun­tain w Arizonie, Kalifornia, Nevada).

W Polsce turkus bywa spotykany na Dolnym Śląsku w oko­licach Strzegomia i Jordanowa.

Podrabiany turkus:

Podrabiany turkus
 

 

 

Turkusy są szlifowane zazwyczaj w postaci kaboszonu. Często są używane do zdobienia pierścionków i kolczyków. W Chinach wyrabia się z nich nieraz cenne figurki. 

Cena 1 kg turkusa wynosi kilka dolarów. Szczególnie wyso­ką cenę uzyskują kamienie, których barwa nie ulega zmianie. Wiele bowiem turkusów traci swą piękną barwę po wydobyciu ze skały macierzystej. Tracą one często żywość barwy i przyjmu­ją odcień zielony lub zielonawoszary pod wpływem światła i pod działaniem potu. Również wpływ mydła i kremów okazuje się szkodliwy. Dlatego podczas mycia rąk zaleca się zdejmowanie pierścieni z turkusami. Przywrócenie pierwotnej barwy udaje się nieraz przez działanie środków chemicznych. Turkusy są również bardzo wrażliwe na działanie wyższej temperatury, z czym należy się liczyć przy szlifowaniu i polerowaniu.

 

 

 

Żywą barwę niebieską nadaje się nieraz turkusom przez na­sycenie ich barwnikami. Tak barwione kamienie można łatwo

rozpoznać, ponieważ sztuczne zabarwienie ogranicza się tylko do bardzo cienkiej warstewki zewnętrznej; zarysowanie ostrzem no­ża lub igłą odsłania głębsze części kamienia-o odmiennej barwie.

Przed kilku laty syntetyczny turkus, doskonale imitujący tur­kus naturalny, otrzymano przez sprasowanie wodorotlenku glinu Al(OH)3 i fosforanu miedzi ze sztuczną żywicą jako środkiem wią­żącym. Łudząco podobny do turkusa naturalnego jest również wprowadzony ostatnio do handlu jubilerskiego turkus impregno­wany sztuczną żywicą. Żywicę wprowadza się do próżni i szczelin porowatych turkusów, usunąwszy najpierw zawarte w nich po­wietrze. Uzyskuje się w ten sposób piękniejszą barwę niebieska­wą. Stosuje się także impregnowanie turkusów szkłem wodnym, uzyskując również dobre wyniki. Gęstość impregnowanych turku­sów różni się od gęstości turkusów naturalnych, co pozwala na ich odróżnienie. Zainteresowanie impregnowanymi sztucznie tur­kusami wyraźnie się zmniejszyło, zwłaszcza że propozycje, by wprowadzić je do handlu pod specjalną nazwą, np. „traktowany turkus", nie zostały dotąd uwzględnione.

Pod nazwą chiński turkus wprowadzono ostatnio do handlu jaspis barwiony sztucznie na zielono.

 

 
Zmieniony ( Niedziela, 06 Listopad 2011 12:48 )